Strona dla gabinetu fizjoterapii, która otwiera się bez ostrzeżenia
Ktoś szuka fizjoterapeuty wieczorem, z telefonu, po długim dniu w pracy. Wtedy liczy się, czy strona w ogóle się otworzy, czy widać numer telefonu i czy da się zorientować w cenach. Buduję strony, które przechodzą ten test: bez ostrzeżenia przeglądarki, bez powiększania palcami.
Pakiety od 1 970 zł netto. Płacisz raz, strona jest Twoja, bez miesięcznych opłat.
Kiedy ostatnio otworzyłeś własną stronę na telefonie?
Nie na komputerze w gabinecie. Na telefonie, tak jak robi to ktoś, kto szuka fizjoterapeuty wieczorem, po pracy.
Sprawdź przy okazji dwie rzeczy. Pierwsza: czy numer telefonu widać bez przewijania i czy da się w niego kliknąć. Druga: co pisze przeglądarka obok adresu strony. Jeśli widzisz „Nie jest bezpieczna", Twoi pacjenci widzą to samo.
To zajmie pół minuty i odpowiedź należy tylko do Ciebie. Jeśli obie rzeczy są w porządku, ta strona nie jest dla Ciebie i szkoda Twojego czasu. Jeśli któraś nie jest, dalej opisuję, jak to rozwiązuję.
Strona dla gabinetu fizjoterapii: co dokładnie dostajesz
Godziny i sposób umówienia wizyty, widoczne od razu
Strona pokazuje aktualne godziny przyjęć i sposób umówienia się: telefon, formularz, a jeśli korzystasz z systemu do zapisów online, link do niego. Bez szukania tej informacji w stopce albo na osobnej podstronie.
Cennik z widełkami i czasem trwania
Konsultacja pierwszorazowa od 150 zł. Zabieg terapii manualnej od 120 zł, około 45 minut. Widełki, a nie jedna kwota, i nota, że ostateczny koszt zależy od stanu pacjenta po badaniu. Cennik jest podstroną, więc ktoś, kto szuka ceny wizyty, ma gdzie trafić.
Ceny w przykładzie są zmyślone. Podstawiam Twoje. Jeśli nie publikujesz cennika, ta sekcja po prostu znika ze strony.
Zdjęcia gabinetu i wybrane opinie
Zdjęcia w kolejności, którą ustalasz Ty: co widać pierwsze, co dalej. Do tego ocena z wizytówki Google i kilka wybranych opinii z linkiem do pełnej listy. Bez wyliczania średniej we własnych danych strukturalnych, bo ocena o samym sobie zebrana z cudzej platformy to nie jest dowód.
Dane kontaktowe i dojazd
Adres, mapa, parking, klikalny numer w nagłówku każdej podstrony i formularz kontaktowy, który trafia na Twoją skrzynkę. Pasek udogodnień, jeśli dotyczy: winda albo brak schodów, miejsce na kule lub balkonik w poczekalni, płatność kartą. To pytania, które i tak zadają przez telefon.
Trzy rzeczy, które prawdopodobnie teraz myślisz
„Mam gabinet i mam pacjentów."
Możliwe, i nie mam podstaw, żeby to podważać. Wśród gabinetów z tą samą wadą technicznej strony widziałem taki z ponad setką opinii w Google i taki z zaledwie kilkoma. Nie wiem, w którym miejscu jesteś Ty, więc nie będę zgadywać.
Mówię o czymś węższym: o jednej sytuacji, w której strona bywa jedynym kontaktem. Ktoś nowy w okolicy szuka fizjoterapeuty wieczorem, z telefonu, bez polecenia od znajomych. Ta sytuacja dotyczy strony, nie tego, ilu masz dziś pacjentów. Nie wiem, ile takich osób trafia do Ciebie w miesiącu, i nie będę tej liczby wymyślał. Wiesz to lepiej ode mnie.
„Skoro to ważne, dlaczego nikt mi tego nie powiedział?"
Bo certyfikat, który usuwa komunikat „Nie jest bezpieczna", zwykle ustawia się raz, przy uruchomieniu strony, i potem nikt do tego nie wraca. Podobnie z wersją na telefon: strona zbudowana kilka lat temu mogła być wtedy w porządku, bo ruch z telefonów był mniejszy.
Nie oceniam tu niczyjej pracy i nie zamierzam. To rzecz, która się starzeje sama, nie czyjś błąd.
„Ile to kosztuje i co, jeśli za kilka lat będzie ten sam problem?"
Pakiety niżej, od 1 970 zł netto, płatne raz. Pierwszy rok utrzymania w cenie, potem 500 zł netto rocznie i to jedyna opłata cykliczna.
Co do starzenia się: strona nie ma bazy danych ani panelu, który trzeba łatać (poza pakietem Prezentacja, gdzie panel jest na Twoim koncie, nie moim). To pliki, które generuję przy każdej zmianie treści. Certyfikat odnawia się sam. Tego rodzaju strona nie przestaje działać, bo nikt nie zainstalował aktualizacji.
Cztery rzeczy do sprawdzenia, zanim zapłacisz komukolwiek
Że zapłacisz i strona zostanie taka, jaka jest w dniu odbioru
W pierwszym roku masz rundy zmian treści w ramach utrzymania: jedną w pakiecie Wizytówka, dwie w pakietach Oferta i Prezentacja. Nie musisz niczego edytować sam i nie płacisz za literówkę osobno. Od drugiego roku dochodzi do sześciu zmian treści rocznie, w ramach opłaty utrzymaniowej.
Że wykonawca zniknie
Domena jest rejestrowana na Ciebie. Kod leży w Twoim repozytorium, hosting na Twoim koncie. Jeśli zniknę, przekazujesz to dowolnej osobie, która pracuje z Astro. W pakietach Wizytówka i Oferta treść to pliki w repozytorium, bez żadnego panelu, do którego tylko ja mam klucz. W pakiecie Prezentacja masz dodatkowo panel Sanity na własnym koncie, niezależny ode mnie.
Że to nie przyniesie skutku
Tu nie mam dla Ciebie liczby i nie będę udawać, że mam. Nie zmierzyłem, ile osób rezygnuje z powodu ostrzeżenia przeglądarki albo nieczytelnej strony na telefonie, i żadne badanie, które znam, nie odpowiada na to dla polskich gabinetów fizjoterapii. Co mogę pokazać: własny przykład na żywo, z konkretnym czasem wczytywania i wynikiem pomiaru. To sprawdzalne przed podpisaniem czegokolwiek.
Że przepłacisz
Ceny są wprost na tej stronie i na stronie przykładowej. Nie zmieniają się w zależności od tego, jak duży jest gabinet.
Pakiety i ceny
Wizytówka, 1 970 zł netto
Do 3 podstron: strona główna, oferta i kontakt. Godziny, zdjęcia gabinetu, opinie z Google, mapa dojazdu, formularz kontaktowy. Dla gabinetu, który potrzebuje jednego porządnego adresu w sieci.
Oferta, 3 400 zł netto
Do 10 podstron, miejsce na pełny opis usług i zabiegów, w tym osobną podstronę cennika z widełkami. Galeria zdjęć i Google Analytics 4, więc widzisz, skąd przychodzą zapytania. Dla gabinetu, do którego dzwonią najczęściej z pytaniem o konkretny zabieg albo cenę.
Prezentacja, 6 500 zł netto
Do 20 podstron. Panel Sanity, w którym samodzielnie edytujesz treści, i blog w cenie. Dla gabinetu, który chce prowadzić stronę sam i regularnie publikować, na przykład o metodach pracy albo o częstych urazach, z którymi pracujesz.
Pierwszy rok utrzymania w cenie każdego pakietu. Od drugiego roku 500 zł netto rocznie: domena, certyfikat, hosting, kopie zapasowe i do sześciu zmian treści.
Przykładowa strona gabinetu fizjoterapii
Pełna, działająca strona: godziny, cennik zabiegów, galeria, formularz.
Gabinet w przykładzie jest zmyślony: nazwa, adres, numer telefonu, ceny i opinie służą wyłącznie pokazaniu, jak działa gotowa strona. Zdjęcia gabinetu wygenerowałem, więc nie przedstawiają żadnego prawdziwego miejsca.
Otwórz to na telefonie. O tym jest cała ta strona.
Opisz swój gabinet
Odpisuję w dzień roboczy. Jeśli z opisu wyjdzie, że nowa strona niczego u Ciebie nie zmieni, powiem to wprost i nie będę wracał z ofertą.
Częste pytania
Czy muszę zmieniać adres strony?
Nie. Nowa strona staje pod tym samym adresem, a stary zostaje przekierowany, jeśli zmieniasz też nazwę. Pacjenci, którzy mają Twoją stronę w zakładkach, trafią tam gdzie zawsze.
Co się stanie z pozycją w Google?
Przenoszę treść i adresy podstron tak, żeby nic nie znikło bez przekierowania. Nie obiecuję wzrostu pozycji, bo nie mam na to wpływu i nikt uczciwie nie ma.
Kto wpisuje cennik?
Pierwszą wersję ja, na podstawie tego, co mi podasz. Późniejsze zmiany też ja, w ramach utrzymania (poza pakietem Prezentacja, gdzie możesz zrobić to sam w panelu). Nie musisz się niczego uczyć, żeby zacząć.
Wynajmuję gabinet razem z innymi terapeutami, w tym samym budynku. Czy to problem?
Nie. Strona opisuje Twoją praktykę i Twoje usługi, niezależnie od tego, ilu innych terapeutów pracuje pod tym samym adresem. Dane kontaktowe i godziny dotyczą wyłącznie Ciebie.
Prowadzę kilka lokalizacji.
Wtedy godziny, adres i mapa są osobne dla każdej, a cennik zwykle wspólny. To wciąż jedna strona, nie kilka osobnych. Napisz w formularzu, policzę.
Nie mam cennika i nie chcę go publikować.
To normalna decyzja i nie będę Cię do niej namawiać. Wtedy pakiet Wizytówka jest właściwy, a strona kończy się formularzem i telefonem.
Czy strona będzie moja?
Tak. Domena rejestrowana na Ciebie, kod w Twoim repozytorium, hosting na Twoim koncie. Dostajesz dostęp do wszystkiego w dniu uruchomienia.
Ile to trwa?
Od kompletu treści i zdjęć do uruchomienia zwykle dwa do trzech tygodni. Najdłużej trwa zebranie zdjęć i ustalenie cennika, czyli część po Twojej stronie.
Skąd wezmę zdjęcia?
Najlepsze są własne, z gabinetu i poczekalni. Jeśli ich nie ma, umawiamy termin i robisz je telefonem według listy, którą przygotuję. Zdjęcia z przykładu są wygenerowane i nie trafiają na strony klientów.
Sprawdź na telefonie, potem napisz
Otwórz najpierw własną stronę, potem przykład. Jeśli różnica jest widoczna, napisz. Jeśli nie, uczciwie: nie masz po co.
Wolisz mailem? kontakt@stronyastro.pl